Przejdź do treści
Wedliniarz
Sprzedaż i kanały

Ubój drobiu w gospodarstwie na sprzedaż albo w ubojni drobiu, którą drogę wybrać

Ubój drobiu w gospodarstwie na sprzedaż: wpis u lekarza weterynarii, 200 tusz tygodniowo, 10 000 rocznie, wymagania pomieszczenia i kiedy opłaca się ubojnia drobiu.

8 minut czytania Redakcja Wedliniarz

Ubój drobiu w gospodarstwie na sprzedaż jest legalny, jeśli masz wpis do rejestru u powiatowego lekarza weterynarii jako sprzedaż bezpośrednia albo rolniczy handel detaliczny, a roczna produkcja nie przekracza 10 000 sztuk drobiu albo 2 500 indyków. Ubojnia drobiu się opłaca, gdy masz większe stado, chcesz sprzedawać elementy sklepom bez limitu tygodniowego albo nie chcesz adaptować pomieszczenia.

Zanim wstawisz kolejne stado

Niezależnie od tego, gdzie ubijasz, tuszki trzeba sprzedać w kilka dni. Profil gospodarstwa w katalogu Wedliniarz pokazuje Twój drób ludziom z miasta i powiatu, którzy szukają mięsa od rolnika, z dniem uboju, wagą tuszek i ceną. Klient dzwoni prosto do Ciebie, bez prowizji.

Dodaj profil gospodarstwa

Ubój drobiu na sprzedaż w gospodarstwie, kiedy jest legalny

Drób jest jedynym gatunkiem, który hodowca może na sprzedaż ubić sam, u siebie, bez rzeźni i bez lekarza przy każdym uboju. Świnie i bydło na sprzedaż muszą przejść przez rzeźnię albo jednostkę mobilną rzeźni. Kury, kaczki, gęsi i indyki nie.

Ta swoboda ma jednak ramy. Ubój w gospodarstwie na sprzedaż jest dopuszczony w dwóch formach zarejestrowanych u powiatowego lekarza weterynarii:

  • Sprzedaż bezpośrednia według rozporządzenia MRiRW z 30 września 2015 r. (Dz.U. 2015 poz. 1703). Sprzedajesz całe tusze i podroby, w limicie tygodniowym, a gospodarstwo produkuje rocznie najwyżej 10 000 sztuk drobiu albo 2 500 indyków.
  • Rolniczy handel detaliczny, w którym drób ubity w gospodarstwie przechodzi badanie poubojowe. Tu możesz dzielić tuszki na elementy, mielić mięso i robić przetwory, a konsumentom sprzedajesz bez limitu ilości.

Obie formy wymagają wniosku o wpis do rejestru złożonego co najmniej 30 dni przed pierwszą sprzedażą. Żadna nie wymaga wpisu do CEIDG.

Domowy ubój drobiu a ubój na sprzedaż

Domowy ubój drobiu, robiony bez wpisu do rejestru, jest dozwolony wyłącznie na własne potrzeby. Mięso może zjeść rolnik i jego domownicy. Sprzedaż takich tuszek sąsiadom, znajomym z pracy czy przez ogłoszenie to wprowadzanie do obrotu żywności z niezarejestrowanego miejsca, za które grozi kara.

Różnica nie leży w tym, jak zabijasz ptaka, tylko w tym, gdzie i w jakich warunkach to robisz i czy lekarz weterynarii wie, że sprzedajesz. Ten sam hodowca, który od lat ubija kury na swój stół, po wpisie do rejestru może je sprzedawać, jeśli przygotuje pomieszczenie i zacznie prowadzić zapisy.

Ubojnia drobiu czy własny ubój, porównanie dróg

Hodowca, który chce sprzedawać drób, ma w praktyce trzy możliwości. Każda wymaga czegoś innego i daje inną swobodę sprzedaży.

CechaWłasny ubój, sprzedaż bezpośredniaWłasny ubój, RHDUbojnia drobiu
Co sprzedajeszCałe tusze i podrobyTusze, elementy, mielone, przetworyTo, co odbierzesz z ubojni, dalej w RHD
Limit tygodniowy200 tusz, gęsi 500, indyki 50Konsumentom brakKonsumentom brak
Badanie poubojoweNie jest wymaganeTakRobi je ubojnia
Dostawy do sklepówW limicie tygodniowym tuszDo 2 100 kg drobiu rocznieDo 2 100 kg drobiu rocznie w RHD
InwestycjaPomieszczenie, chłodzenie, sprzętJak obok, plus miejsce rozbioruTransport ptaków i opłata za usługę
Twoja pracaUbój, skubanie, patroszenie, chłodzenieJak obok, plus rozbiór i etykietyZaładunek ptaków i odbiór tuszek

Własny ubój w sprzedaży bezpośredniej wybierają zwykle gospodarstwa, które sprzedają kilkadziesiąt do dwustu kurczaków albo kaczek tygodniowo, głównie całe tuszki do pieczenia i na rosół. Ubojnia drobiu wygrywa przy dużych partiach, przy indykach, gdzie limit 50 tusz tygodniowo szybko staje się ciasny, i u hodowców, którzy nie chcą budować pomieszczenia.

Wszystkie trzy formy, z porównaniem limitów dla każdego gatunku i planerem, który pokazuje, w ile tygodni zmieści się Twoje stado, zebraliśmy na stronie o sprzedaży drobiu z gospodarstwa.

Co trzeba mieć do uboju drobiu na sprzedaż

Rozporządzenie o sprzedaży bezpośredniej nie każe budować rzeźni. Wymaga pomieszczenia, w którym tuszka nie złapie brudu, i kilku nawyków, które lekarz sprawdzi przy kontroli:

  1. Pomieszczenie o ścianach, posadzce i suficie łatwych do mycia i dezynfekcji, ze szczelnymi oknami i drzwiami, wentylacją bez skroplin i oświetleniem, które nie zmienia barwy mięsa.
  2. Woda pitna, ciepła i zimna, w ilości wystarczającej do pracy. Lód do schładzania tylko z takiej wody. Jeśli masz własną studnię, raz w roku sprawdzasz, czy woda spełnia wymagania wody do spożycia.
  3. Umywalka do rąk oddalona od stanowisk przygotowania tuszek, toaleta, która nie otwiera się bezpośrednio do pomieszczenia z mięsem, i miejsce na przebranie się w jasną odzież roboczą.
  4. Noże i drobny sprzęt dezynfekowane w wodzie o temperaturze co najmniej 82°C albo metodą o równoważnym skutku, sprzęt myty po każdym cyklu pracy.
  5. Chłodzenie. Tuszki i podroby schładzasz albo zamrażasz od razu po uboju i trzymasz w temperaturze najwyżej 4°C. W transporcie do klienta wolno o 2°C więcej, jeśli droga trwa najwyżej 2 godziny.
  6. Orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych dla każdej osoby, która dotyka mięsa. Wystawia je lekarz medycyny pracy, a znaleźć go można przez wyszukiwarkę lekarzy i przychodni w swoim mieście.
  7. Zapisy. Notujesz, ile tusz sprzedałeś w każdym tygodniu, i przechowujesz te zapisy przez rok następujący po roku, w którym je zrobiłeś.

Osoba, która ubija drób, powinna mieć też za sobą szkolenie z uboju. Powiatowe inspektoraty weterynarii prowadzą je bezpłatnie i wydają zaświadczenie, więc zapytaj o termin przy składaniu wniosku.

Ubój kaczek, kur i indyków, czym się różnią limity

Limit tygodniowy w sprzedaży bezpośredniej zależy od gatunku i liczy tusze razem z podrobami:

  • Kurczaki, kury rosołowe i kaczki mają wspólny limit 200 tusz tygodniowo. Ubój kaczek i kur liczysz razem, więc 120 kurczaków i 80 kaczek w jednym tygodniu wyczerpuje limit.
  • Gęsi mają 500 tusz tygodniowo, bo ich sprzedaż skupia się w kilku tygodniach jesieni. Sezon przed 11 listopada rozpisaliśmy we wpisie o sprzedaży gęsi na Świętego Marcina.
  • Indyki mają tylko 50 tusz tygodniowo i osobny limit roczny, 2 500 sztuk.

Limit tygodniowy da się przekroczyć. Powiatowy lekarz weterynarii może na Twój wniosek zgodzić się na większą sprzedaż w danym tygodniu, jeśli zmieścisz się w limicie rocznym: 10 000 tusz drobiu albo 2 500 tusz indyków. Wniosek składa się przed tygodniem, w którym chcesz ubić więcej, a nie po fakcie.

Ubojnia drobiu dla małego hodowcy

Ubojnia drobiu to zakład zatwierdzony przez powiatowego lekarza weterynarii, z badaniem przedubojowym i poubojowym, który nadaje tuszkom owalny znak weterynaryjny. Część takich zakładów przyjmuje ptaki od rolników na usługowy ubój, inne skupują wyłącznie żywiec na własny rachunek. Przed wstawieniem stada zadzwoń i zapytaj o trzy rzeczy: minimalną partię, dni przyjęć i to, czy oddają tuszki właścicielowi, czy płacą za żywiec.

Tuszki z ubojni możesz dalej sprzedawać w rolniczym handlu detalicznym, bo surowiec nadal pochodzi z Twojego stada. Konsumentom bez limitu i w całym kraju, sklepom i restauracjom do 2 100 kg drobiu rocznie. Ten próg i pozostałe kilogramy rozpisaliśmy na stronie RHD limity sprzedaży.

Przy usługowym uboju dochodzi koszt i czas transportu ptaków, więc ta droga ma sens przy partiach liczonych w setkach, a nie w kilkunastu sztukach. Mały hodowca z kilkudziesięcioma kurczakami tygodniowo zwykle wychodzi lepiej na własnym pomieszczeniu i sprzedaży bezpośredniej.

Kiedy złożyć wniosek i jak sprzedać tuszki

Licz od końca. Kurczak brojler osiąga wagę ubojową po kilku tygodniach, kurczak zagrodowy i kaczka później, a wpis do rejestru wymaga co najmniej 30 dni od złożenia wniosku. Najlepiej złożyć go przy wstawieniu pierwszego stada, tak żeby pomieszczenie było gotowe na kontrolę, zanim ptaki dorosną.

Drugi termin jest ważniejszy, choć żaden przepis go nie wyznacza: klienci. Tuszka drobiu w 4°C wytrzymuje kilka dni, więc ubijasz tyle, ile masz zamówień. Stały dzień uboju w tygodniu, znana waga tuszek i cena za kilogram sprawiają, że klienci wracają co tydzień, a Ty planujesz kolejne wstawienia pod realną sprzedaż.

Profil gospodarstwa w katalogu Wedliniarz pokazuje gatunki, dzień uboju, wagę tuszek, cenę i miejsce odbioru ludziom z Twojego powiatu, którzy szukają drobiu od rolnika. Ile kosztuje profil, sprawdzisz w cenniku.

Dla hodowcy drobiu

Ubijaj pod zamówienia, nie na zapas. Dodaj profil gospodarstwa i zbieraj zapisy na kurczaki, kaczki i indyki od ludzi z okolicy przed każdym ubojem.

Dodaj profil gospodarstwa

Tekst ma charakter informacyjny i dotyczy składu, technologii oraz przepisów. Nie jest poradą żywieniową ani medyczną. Skład i alergeny konkretnego wyrobu sprawdzaj zawsze na etykiecie producenta.

Czytaj dalej

Powiązane strony katalogu

Strony katalogu
Masarnie w miastach
Z bloga

Masarnia w Twojej okolicy, znaleziona po wyrobie

Wpisz wyrób i miasto. Dostaniesz brief zakupowy, z którym wejdziesz do zakładu i będziesz wiedział, o co zapytać.

Znajdź wędliniarza Dodaj profil